Odwaga kontra przyszłość, czyli rok bloga

listopada 08, 2017 annnathalie 0 Comments

"Ludzie czytają i często także znajdują w sobie odwagę, aby pisać. Bo pisanie zawsze wymaga odwagi. Poddać ocenie innych swoje teksty, napisać je lub wyciągnąć z ukrycia, "z szuflady", to odwaga poddania się ocenie innych."Janusz Leon Wiśniewski – Martyna Te trzy zdania opisują cały miniony rok bloga. Co prawda nigdy nie zdarzyło mi się publikować tekstów, które gdzieś wcześniej napisałam. Chociaż zdarzyło mi się nie raz pisać coś na zapas w wolnej chwili. Czy żałuję tych wszystkich dni i kilka wcześniejszych prób blogowania? Oczywiście, że nie. Bez prób i błędów nie ma przecież niczego. W ciągu tego całego okresu zmieniałam się ja, a razem mój internetowy kawałek świata. Z każdym artykułem nabierałam większej pewności siebie. Chociaż zdarzało mi się słyszeć, że to co robię nie jest pasją - tylko marnowaniem czasu. Gdyby nie to nie wiedziałabym w którą stronę mam podążać dalej i z pewnością podjęłabym pochopną decyzje. Dlatego warto czasami robić to na co ma się ochotę.


W ciągu tych dwunastu miesięcy jeden artykuł zrobił największą furorę. I co ciekawe był opublikowany na samym początku tej przygody. Na blogu pojawił się  19 grudnia, a bloga założyłam 2 listopada. Pod nim również zgromadziło się wiele różnych opinii, a nawet refleksji.  Co mnie przerosło pozytywnym znaczeniu tego słowa. Jeśli chcesz w dalszym ciągu możesz go przeczytać -  Oczekiwania kontra dorosłe życie.
W życiu każdego z nas zdarza się taki okres kiedy wahamy się podjąć kolejne kroki. Jednak nie chcemy przecież tracić tych wspaniałych dni naszego życia. Być może jeszcze takie nie są, ale wystarczy tylko odrobinę się wysilić - znaleźć odpowiedź "Czasami po prostu trzeba być odważnym. Trzeba być silnym. Czasami nie można ulegać czarnym myślom. Trzeba pokonać te diabły, które wpychają się do twojej głowy i próbują wzbudzić paniczny strach. Przesz naprzód, krok za krokiem, z nadzieją, że nawet jeśli się cofniesz, to tylko trochę, tak że kiedy znowu ruszysz przed siebie, szybko nadrobisz zaległości. " John Marsden – W pułapce nocy. Myślę, że ten cytat pokazuje więcej, niż sama mogłaby napisać.  Tak ciężko  ułożyć słowa z rozsypanych liter i stworzyć coś wartościowego. I pokierować się w odpowiednią ścieżkę.Wybaczcie, ale ja już dziś uciekam. Następnym razem pojawię się tutaj jako dwudziestolatka.

0 komentarze:

⁕ Dziękuję za każdy szczery komentarz - to on motywuje do dalszej pracy
⁕ Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zostań na dłużej. Każdy nowy obserwator wywołuje uśmiech na mojej twarzy.