Ty kontra samodzielna nauka angielskiego w wakacje

lipca 04, 2017 annnathalie 27 Comments

Never lose hope - nigdy nie trać nadziei. Do czego jest nam potrzebna? W zasadzie do wszystkiego, ale teraz skupmy się na języku angielskim. Obie­cuję, że nie będzie nudno. Nie mam zamiaru uczyć Cie­bie języka angiel­skiego. Chce Ci pokazać jak uczyć się języka obcego samemu dla wła­snej satys­fak­cji, a nie dla napi­sa­nia kart­kówki bądź spraw­dzianu – z przy­musu, bo prze­cież trzeba to pozy­tyw­nie napi­sać. Takich osób, które robią to na tej zasa­dzie jest wiele. Ja też się znajduje w tej gru­pie osób. Jedna w życiu każ­dego z nas przyj­dzie taki moment, kiedy stwier­dzimy, że warto go znać. Może z nie­nacka trafi się jakaś oka­zja, która otworzy drogę do kariery? Taka szansa może się tra­fić, kiedy tego się nie spo­dzie­wasz.


Na samym początku warto się zasta­no­wić dla­czego chcesz się samo­dziel­nie nauczyć języka angiel­skiego. Zna­leźćcoś, co będzie Cię po pro­stu moty­wo­wać do nauki języka. Na przykład, kiedy opa­nu­jesz język wybierzesz się na wycieczkę do Anglii. Nie będziesz miała obaw, że sobie nie pora­dzisz. Prze­cież poro­zu­miesz się bezproblemu, jeślii dajmy na to się zgubisz. Czy nie mam racji? Jeśli jesteś w gim­na­zjum czy pierw­szej, dru­giej kla­sie liceum takie doświad­cze­nie pomoże Ci w szkole. Naj­bar­dziej jed­nak przyda się przy zda­wa­niu matury ust­nej czy pisem­nej. Nie będziesz się bała mówić w języku obcym. Prze­ła­ma­łaś pierw­sze lody na wycieczce przy zwie­dza­niu pięk­nej Anglii. Taki argu­ment myślę, że jest dobrym moto­ro­we­rem do dzia­ła­nia.




Następ­nie możesz chcieć pójść na głę­boką wodę. Ja tak zro­bi­łam i wła­ści­wie tego nie żałuję. Co należy teraz zro­bić? Prze­szpe­rać apli­ka­cje mobilne, pod kon­tem angiel­skich cza­tów. To one umoż­li­wią Ci kon­wer­sa­cję z ludźmi, któ­rzy też chcą nauczyć się angiel­skiego. Tak, więc łączy Was jeden cel. Masz mały wachlarz słow­nic­twa i boisz się, że nie podo­łasz? Mogę Ci powie­dzieć, że ja kilka tygo­dni temu mia­łam tak samo i jakoś pora­dzi­łam. Początki roz­mowy zawsze wyglą­dają prak­tycz­nie tak samo (tzw. Cześć – hello, how are you? – jak się masz? What your name? – jak masz na imię? How old are you? – ile masz lat? Where are you from? – skąd jesteś? Me too – ja też). Uwierz napi­szesz to naprawdę wiele razy i je zapa­mię­tasz. Sta­raj się zro­zu­mieć każde pyta­nie. Jeśli nie masz zie­lo­nego poję­cia co jego autor miał na myśli prze­tłu­macz zda­nie bądź wyraz, który spra­wia Ci pro­blem. Wiesz co chcesz odpowie­dzieć, ale nie wiesz jak to napi­sać? Sko­rzy­staj z tłu­ma­cza. Jestem pewna, że jakieś jedno słówko zosta­nie w Two­jej gło­wie z każ­dego zda­nia. Jeśli nie chcesz tra­cić czasu na szu­ka­nie dobrej apli­ka­cji to mogę śmiało pole­cić Chat to learn English Pro.



Do speł­nia­nia marze­nia jest potrzebna nie­stety nauka słó­wek. Tego nie jesteśmy w sta­nie omi­nąć sze­ro­kim łukiem. Mogę Cię pocieszyć, że tema­tyka słó­wek nie jest Ci z góry narzu­cona. To Ty samo­dziel­nie ją wybie­rasz. Ucz się stop­niowo, ale suk­ce­syw­nie na przy­kład 5 słówek dzien­nie. Następ­nego dnia kolejne pięć. Pow­tórz rów­nieżte, któ­rychh nauczy­łaś się wczo­raj. Masz pro­blem z odna­le­zie­niem ogrom­nej bazy słó­wek? Pozwól, że Ci to uła­twię. Przy­pad­kowo zna­la­złam stronę gdzie znaj­dują się wszyst­kie wyrazy z mojego pod­ręcz­nika .Kliknij, aby zapoznać się z szeroką listą słówek. Na tej stronie można również sprawdzić swoją wiedzę. Myślę, że jest to świetne rozwiązanie.

Każdy w ramach odpoczynku lubi sobie włą­czyć jakiś film na YouTube. Z przy­zwy­cza­je­nia pusz­czasz sobie coś z pol­skim lek­to­rem bądź napi­sami. Wiesz, że w tym przy­padku idziesz na łatwi­znę? Przy­znam Ci się do cze­goś – sama tak do tej pory postę­po­wa­łam. Masz problem z prze­ła­ma­niem się. Wiedz, że rozu­miem Cię w stu pro­cen­tach jed­nak trzeba na to jakoś zara­dzić. Zacz­nij oglą­dać jakieś pię­cio minu­towe vlogi. Niech zgadnę rozu­miesz tylko poje­dyn­cze słówka? Witaj w klu­bie. Jed­nak ten spo­sób nie jest bez­sen­sowny. W taki spo­sób osłuchasz się z języ­kiem. Jeśli jesteś gotowa włącz sobie nor­malny film. Jeśli nie skupiasz się tylko na pol­skich napi­sach oglą­da­jąc film to warto z nich sko­rzy­stać.

27 komentarzy:

  1. Ja znam angielski na poziomie komunikatywnym ,ale musze sie niestety biznesowego uczyc,ech...buziaki!

    https://nataliazarzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie niestety kiepsko z angielskim. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Angielski nie jest taki zły , najlepiej własnie ogladać telewizje, filmy w tym jezyku. Moj brat znalazł sobie inna motywacje. Kilkanaście lat temu, tlumaczył sobie wszystkie teksty 2pac'a i tak wchłonął mase słówek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama chciałabym się nauczyć angielskiego, tak, aby móc się nim posługiwać jak najlepiej zarówno w mowie, jak i w piśmie. Jak na razie zajmuję się oglądaniem seriali po angielsku, czytaniem angielskich opowiadań na wattpadzie oraz aplikacją Duolingo. Szukałam właśnie takiej aplikacji, gdzie można by chatować po angielsku, chyba wypróbuję tą wskazaną przez Ciebie.

    Mój blog!

    OdpowiedzUsuń
  5. Angielskim posługuję się od bardzo dawna i zdecydowanie jest to najbardziej przydatny język. Wakacje to doskonały czas, by się go uczyć :)

    Pozdrawiam,
    wearealive111.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja moją naukę języka angielskiego zakończyłam w szkole. Dogadać sie dogada, jak bym miała gdzieś jechać gdzie było by wymagana nauka na pewno bym się podszkoliła w słówkach

    OdpowiedzUsuń
  7. Siedem lat nie używałam języka angielskiego więc mam spore braki. Obecnie powoli sobie przypominam co i jak.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja postanowiłam, że w te wakacje poduczę się angielskiego. Korzystam z aplikacji na telefon, która ma pomóc mi przyswoić wiedzę, mam zamiar zacząć tłumaczyć sobie teksty z angielskiego na polski i utrwalić wszelkie czasy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam duże braki...
    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie ostatnio naszła ochota na takie anglojęzyczne rozmowy. Swietny sposob aby cwiczyc jezyk w praktyce. Mialm kilku znajomych zza granicy z którymi wlasnie pisalam i w ten sposob uczylam sie bycia otwarta i pewna siebie osoba.

    Caiawichowska

    PinkyPromiseGang 👈🏻oddaje obserwacje👈🏻 +ROZDANIE

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie najlepszą nauką języka jest praktyka - im więcej mówię tym lepiej mi to wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. WOW!Ciekawy wpis nie spodziewałam się takiego.Mój język angielski jest na poziomie średnio-zaawansowany ale cały czas marzę o tym aby się go oduczyć lecz brak motywacji.

    OdpowiedzUsuń
  13. Post bardzo motywuje do samodzielnej nauki języka.
    Poza angielskim w szkole, uczyłam się go dodatkowo, lecz nie dlatego, bo sobie nie radziłam, tylko by umieć więcej.
    Teraz na wyjazdach za granicę z rodziną robię za tłumacza. :D To daje mi dużo satysfakcji, nie tylko mogę się wykazać znajomością języka, ale i pomóc swoim bliskim. Mam też kilku znajomych zza granicy, z którymi piszę. ;)
    Pozdrawiamy,
    Oliwia i Plato

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój angielski jest nawet niezły i w te wakacje planuję zacząć czytać książki w tym języku, aby co podszkolić :D

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie jedynym przedmiotem szkolnym jakiego się uczę, jest język angielski :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    https://anggiex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojej, ze wszystkich rzeczy na świecie najoporniej idzie mi angielski. Za rok mam egzamin na C1. Muszę popróbować tych metod. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie osobiście kiepsko z angielskim wole rosyjski natomiast moja siostra uwielbia angielski i nienawidzi rosyjskiego także każdy ma inne podejście do nauki języka a języki warto znać znając języki łatwiej jest nawet dostać prace.;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo przydatne porady, tym bardziej, ze w wakacyjnej pracy jest on przydatny.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja uczę się teraz niemieckiego , dla siebie bo zamierzam tam zarabiać po szkole średniej przez wakacje i po to aby matura z języka poszła mi pięknie! :)
    http://s-busz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bardzo lubię angielski i naprawdę szybko się go uczę. Przydatne rady! :)
    MÓJ BLOG - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo dobre rady Kochana. Mimo tego że jestem wzrokowcem i szybko wszystko chłone skorzystam jak najbardziej.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  22. Angielski nie jest dla mnie, ale rosyjski bardzo lubię. Tak naprawdę zaczęłam się uczyć podczas rozmów z Rosjanami. Świetne rady!

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow, dear, your blog is amazing! I love it! <3
    Would you like to follow each other?
    If yes, please follow me on the my blog. ^_^
    I following you #157 <3

    cleopatrassecret.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja bardzo lubię uczyć się angielskiego i znam go jak na mój wiek całkiem dobrze ;) Wszystko przede mną! Bardzo ciekawy i pomocny post <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo bym chciała mówić biegle w języku angielskim, ale jakoś brakuje mi motywacji. Uważam, że ten post jest bardzo pomocny przy stawianiu pierwszych kroków w nauce języka :v

    OdpowiedzUsuń
  26. Wooow, mega! :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie oglądanie filmików po angielsku nie wychodzi kompletnie, bo właśnie rozumiem tylko pojedyncze słówka, czyli jakieś 10% tego co ktoś chce przekazać. Ale uczenie się 5 nowych słówek dziennie jest ciekawą opcją :)
    KLAUDIALISIECKA BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń

⁕ Dziękuję za każdy szczery komentarz - to on motywuje do dalszej pracy
⁕ Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zostań na dłużej. Każdy nowy obserwator wywołuje uśmiech na mojej twarzy.