Ty kontra samorealizacja

czerwca 24, 2017 annnathalie 9 Comments

Samorealizacja jest chyba jednym z ważnych elementów. Mogę być w błędzie. Każdy ma przecież do tego prawo. Jednak jeśli nie dążymy do swoich celów.to gdzieś tam w środku przestajemy być sobą. Zapominamy o tym, że to my powinniśmy żyć swoim życiem. A nie podążać drużkami, które zostały wyznaczone przez kogoś. Właśnie kim jest ta osoba? Może to być osoba nam bliska, znajomi Pozwólmy sami pokierować swoimi sterami. Popełnimy błąd? I tak się zdarza, ale wyciągnijmy z tego jakieś wnioski. Przecież życie często podkłada nam kłody pod nogi. To normalne przecież każdy z nas tak ma. Pewnie nasuwa wam się stwierdzenie „przecież inni mają gorzej niż ja". Jasne, ale teraz możemy sprawić, że nasze życie będzie jeszcze piękniejsze? Sprawimy, że będziemy bogatsi o nowe doświadczenia. Nie trzeba przecież skakać na głęboką wodę. Tak jak już wspomniałam w postanowieniach noworocznych wystarczy nawet metoda małych kroków. Nawet drobne gesty mogą uszczęśliwić drugą osobę, a nawet o tym nie wiemy. Czasami zbyt wiele do szczęścia nie potrzeba.
Wakacje są idealnym czasem na tego typu działania. Możemy odpocząć od otaczającej rzeczywistości Warto wyznaczyć cele na te dwa miesiące, żeby później nie żałować tego zmarnowanego okresu. Można naprawdę wiele zdziałać wystarczy tylko odrobina chęci.


Niektórzy  uwielbiają przez cały rok odkrywać ciekawe miejsca. Częściej bywają w hotelach niż we własnym domu.  Ich życie przemija w podróży. Wiele ludzi jednak tylko w wakacyjnym okresie może sobie pozwolić na dłuższy urlop lub nie lubią wiele podróżować. A gdyby tak wsiąść do samochodu z chłopakiem, dziewczyną czy przyjaciółką i jechać przed siebie? Każdy pomysł wyjazd jest dobry nawet bez konkretnego celu. Zdjęcia i dobre wspomnienia zawsze zostaną.

9 komentarze:

⁕ Dziękuję za każdy szczery komentarz - to on motywuje do dalszej pracy
⁕ Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zostań na dłużej. Każdy nowy obserwator wywołuje uśmiech na mojej twarzy.

Ty kontra negatywne emocje

czerwca 14, 2017 annnathalie 32 Comments

Jakiś czas temu było gło­śno o pew­nej apli­ka­cji na smar­fony. Wiele mło­dych ludzi je z czy­stej cie­ka­wo­ści zain­sta­lo­wało i zaczęło grać. Jeden, drugi trzeci dzień i się wcią­gnęło. To natu­ralna reak­cja czło­wieka. Jed­nak to ona ma wpływ na dal­sze losy. Czy to tak powinno wyglą­dać? Czy apli­ka­cje, które pobie­ramy powinny decy­do­wać o naszym życiu?
Zasta­nów się chwilę czy Ty nie mia­łaś cho­ciaż raz skoń­czyć z tym świa­tem? Jeśli tak co było jego powo­dem? Jeśli chło­pak Cię zdra­dził to on nie jest Cie­bie wart. Nie wie co traci, zro­zu­mie po pew­nym cza­sie. Wtedy to Ty już będziesz szczę­śliwa z kimś innym. Stwier­dzisz, że jed­nak roz­sta­nie z byłym nie stało się bez powodu. Dzięki tej histo­rii zaczełaś nowy roz­dział. Z kimś kto Cię sza­nuje, trosz­czy, wysłu­cha i pomo­że. Nie dopro­wa­dzi Cię do tych nega­tyw­nych myśli. Teraz jesteś szczę­śliwa, zamiast smutku na Two­jej twa­rzy zago­ścił uśmiech. Jesteś warta wię­cej niż Ci się wydaje. Ty masz prawo do szczę­ścia. Wiem, że to czy­tasz i chce Ci coś napi­sać – uśmiech­nij się ok?


 Histo­rie, którą prze­czy­ta­łaś wymy­śli­łam, a może ina­czej zaczerp­nę­łam z życia. Takich osób z podobną histo­rią jest wiele. Mogła­bym wymie­nić jesz­cze kilka, ale nie ma takiej potrzeby. Takie momenty wywo­łują nega­tywne emo­cje. Lepiej wypła­kać się w poduszkę niż podej­mo­wać takie pochopne decy­zje. Dojść do poro­zu­mie­nia ze sobą podnieść koronę i iść dalej. Zaraz powiesz, że; łatwo jest tak komuś to napi­sać. Trud­niej jest nato­miast z wyko­na­niem. I, że nie znam Two­jej histo­rii? Zga­dza się nie znam, ale tym postem chce pomóc, a może uświa­do­mić coś. Ta złe zda­rze­nie, zostaw w tyle. Jeśli masz depre­sję po tym wyda­rze­niu uwierz mi, że da się z tego wyjść. Oczy­wi­ście zaj­mie Ci to kilka mie­sięcy, a może i lat? Da się i wszystko zależy od Cie­bie. Nie chcesz podzie­lić się z bli­skimi tym co Cię trapi? Możesz poroz­ma­wiać z kimś zupeł­nie obcym. Taka osoba nie będzie oce­niać Two­ich decy­zji. Nato­miast postara się zro­zu­mieć takie a nie inne postę­po­wa­nie. Będzie roz­ma­wiać i postara się pomóc! Pamię­taj! Nie będzie oce­niać.
Jeśli czu­jesz taką potrzebę sko­rzy­staj ze swo­jego tele­fonu. Nie w celu pobra­nia cze­goś co spro­wa­dzi Cię na złą drogę. Zadzwoń w celu popro­sze­nia o pomoc. To nie jest wcale wstyd. Każdy w nas ma pro­blemy. Cza­sami mniej­sze z któ­rymi sam zdoła sobie pora­dzić. Więk­sze z któ­rymi nie jest sam w sta­nie podo­łać. Wejdź na stronę Internetowy telefon zaufania następ­nie wybierz numer i zadzwoń. Numer aktu­al­nie jest najęty? Zadzwoń pod inny na stro­nie jest ich wiele. Trzy­mam za Cie­bie kciuki – nie piszę tego z sar­ka­zmem, ale cał­kiem szcze­rze.
Nie było mnie z powodu sytuacji ode mnie niezależnych. Wracam z wieloma pomysłami.

32 komentarze:

⁕ Dziękuję za każdy szczery komentarz - to on motywuje do dalszej pracy
⁕ Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zostań na dłużej. Każdy nowy obserwator wywołuje uśmiech na mojej twarzy.