Ty kontra samoakceptacja

grudnia 01, 2016 annnathalie 46 Comments

Czasami nie mamy zie­lo­nego poję­cia dla­czego pewne sytu­acje zda­rzają się aku­rat nam. Prze­cież mogło to spo­tkać kogoś innego i wszystko poto­czyłoby się zupeł­nie ina­czej. Sądzimy, że byłoby lepiej, ale tego tak naprawdę nie wiemy. Nie jeste­śmy w sta­nie się sklo­no­wać i cof­nąć się do prze­szło­ści. Zoba­czyć jakby to się poto­czyło te „dru­gie życie”.
Załamujemy się, bo nie możemy poradzić sobie z problemami. Do tego ludzie dobijają nas swoimi słowami. Jakby wbijali nóż w plecy. A z każdym ciosem znika wartość człowieka. Ten, który Cię obrażał jest pewny siebie. Uważa,że nic w życiu nie jesteś w stanie osiągnąć. Ile młodych osób myśli, że inni mają rację? Nie może zaakceptować siebie, co więcej nie daje sobie pomóc. Uważa , że jest na straconej pozycji. Kryje swoje talenty, pasje, które w dzisiejszych czasach są na wagę złota. Powinien śmiało je pokazywać światu brać udział w konkursach.  Niektórym w końcu udaje się wyjść z tego złego cienia jednak jest wiele osób, które nie mogą sobie z tym poradzić.

 Znam kilka rad, które mogą pomóc w samo­ak­cep­ta­cji, dąże­niu do lep­szego jutra:
• Nic nie dzieje się bez powodu, a złe momenty będą dla Cie­bie moty­wa­cją do dzia­ła­nia. Będziesz chciała zro­bić coś dla sie­bie. Poka­zać pseudo zna­jo­mym, któ­rzy nie wie­rzyli w Twoją osobę, że osią­gniesz coś o wiele szyb­ciej niż oni.
• Znajdź osobę, która zaj­muje się tym co Ty chcesz robić. Niech da Ci kilka przy­dat­nych rad czy pomoże Ci na star­cie. Jesz­cze są takie osoby na tym świe­cie.
• Nie siedź i nie zasta­na­wiaj się co by było gdyby tylko dzia­łaj. Samym myśle­niem nie zyskasz efek­tów.
• Pamię­taj, że nic w życiu nie jest łatwe.
Spraw abyś była zado­wo­lona z więk­szo­ści rze­czy, czer­pała z życia jak naj­wię­cej. Nie przej­mo­wała się zda­niem innych. Za Cie­bie nikt życia nie prze­żyje. Zdję­cie pocho­dzi ze strony favim.

46 komentarzy:

  1. Trzeba akceptować siebie za to co robimy i kim jesteśmy.

    kanatalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja sama bardzo długo miałam problem z samoakceptacją. Ludzie którzy, mnie otaczali jeszcze bardziej mnie dobijali i utwierdzali w przekonaniu że nic nie umiem i w niczym nie jestem dobra. "Po co masz coś zaczynać skoro i tak Ci się nie uda?" to była myśl, która towarzyszyła mi każdego dnia. Potem nie wyszła mi jedna rzecz, druga i trzecia i moja samoakceptacja spadła do -1000%. Jednak jakiś czas temu doszłam do wniosku, że hej, ja przecież jestem takim człowiekiem jak wszyscy inni. I nikt inny nie pomoże mi uwierzyć w siebie jeśli ja sama nie wykonam pierwszego kroku. I mimo, że brzmi to może tandetnie to od tej chwili udało mi się ponaprawiać niektóre dawne błędy i zdecydowanie podnieść poczucie własnej wartości. Wszystko da się zrobić jeśli naprawdę się chce. :) Pozdrawiam i zapraszam ekstra-introwertyczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. dlatego warto otaczać się osobami, które są dla nas wsparciem, a nie takimi, które ciągną w dół :) żyjąc w czyimś cieniu, bądź pod czyimś "pantoflem" nigdy nie będziemy spełnieni :)
    pozdrawiam
    http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Źródłem braku samoakceptacji jest też często porównywanie się z innymi w stylu "jestem gorsza, bo ktoś ma to, czego ja nie mam; ktoś osiągnął tak wiele, jestem nikim w porównaniu z nim" lub zwyczajnie zazdrościmy. To bardzo błędne myślenie i prowadzi to do obniżenia poczucia własnej wartości, więc według mnie bardzo ważne jest, żeby przestać porównywać się z innymi w taki sposób, a zamiast tego patrzeć na innych jako źródło motywacji, celów i powiedzieć sobie "ja też tak mogę" i skupić się całkowicie na sobie, a nie na innych :)
    Twój blog zapowiada się bardzo ciekawie :)
    Obserwuję i zapraszam do siebie !

    OdpowiedzUsuń
  5. Też trzymam się zasady, że nic nie dzieje się przypadkiem. Każda sytuacja nas czegoś uczy ;)

    MÓJ BLOG
    MÓJ KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie z samoakceptacją nigdy najlepiej nie było, ale zaczęłam nad tym pracować i idzie coraz lepiej :)
    zapraszam do siebie http://c0deinecutie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Mega przydatne rady, mnie motywuje zwłaszcza ta trzecia ;)

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzeba za wszelką cenę wierzyć w siebie i dążyć do celów. Zdarzają się sukcesy, zarówno jak i porażki. Jednak nie ma co się łamać! Życie jest jedno i należy z niego korzystać jak najwięcej.
    Ambitny artykuł ;) zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że najważniejszą rzeczą jest nie przestanie robić czegoś, co sprawia, że jesteśmy lepszą wersją samego siebie i podnosi naszą samoocenę. Kiedy przestanie się robić to, co nas wyróżnia, łatwo jest się zgubić w gąszczu ludzi i uwierzyć, że jest się od nim gorszym.

    Obserwuję! :)
    Pozdrawiam!
    http://annie-kathe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo motywujący post i świetne rady!
    Pozdrawiam
    Love-styl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Wsparcie innych osób jest nieocenione w dążeniu do tego, aby zaakceptować siebie i wyrażać siebie w pełni. To inni ludzie często działają jak nasi najlepsi adwokaci i zwracają nam uwagę na nasze mocne strony. Zdecydowanie dobra rada!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo przydatny i mądry post!
    Samoakceptacja jest naprawdę ważna.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mądry i wartościowy post :) Rzeczywiście zamiast gdybać powinniśmy zacząć działać. Ja niestety też muszę popracować nas własną samoakceptacją :)

    Obserwuję!
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety dzisiejsza edukacja zabija kreatywność młodych ludzi to z kolei powoduje, że przestają wierzyć w siebie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesteśmy tylko ludźmi każdy popełnia błędy, Ci którzy nas krytykują zazwyczaj mają sami problem ze sobą. Ważne by siebie akceptować bo jak nie my to kto ma to zrobić?

    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja do teraz mam jeszcze troszkę trudno zaakceptować siebie,ale powoli daje rade. Małymi kroczkami dojdę do sukcesu. Można sobie niezłą krzywdę wyrządzić jeżeli się nie akceptujesz. A u mnie KONKURS świąteczny, także wpadaj i bierz udział bo na prawdę warto.
    http://malgosianablogu.blogspot.com/2016/12/1-blogmas-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawsze staram się patrzeć na życie z pozytywnej strony, akceptować to, co mnie spotyka, jeśli tylko ma negatywne konotacje, robię wszystko, aby znaleźć w nich dobre aspekty, dzięki temu łatwiej jest też i mnie samą sobie zaakceptować. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pozytywne myślenie i zdrowy egoizm (znaczy kochaj siebie abyś mogła szczerze kochać innych ) to droga do spełnionego życia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Czasem ciężko jest wyjść z bańki jaką dookoła siebie tworzymy. Najważniejsze, żeby dać sobie pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Samoakceptacja to bardzo trudna sztuka. Masz rację, wiele osób jest zagłuszanych przez innych "silniejszych" i zamyka się w sobie. A szkoda, bo każdy z nas jest na swój sposób idealny. I każdy popełnia błędy, ale gdyby nie one, nie bylibyśmy tym, kim jesteśmy. Wszystko co przeżywamy w życiu przynosi jakieś doświadczenia. Które później kiełkują. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę popracować nad samoakceptacją :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Samoakceptacja jest takim trudnym stworem. Nieustanne porównywanie się z innymi, brak wiary we własne możliwości, strach przed porażką, brak miłości nade wszystkim dla siebie - to nie buduje, ale spycha na dół. Jednak wierzę, ze można pomimo wszystko pójść do przodu i pokochać siebie

    OdpowiedzUsuń
  23. pores and skin concerns along with getting old, they're also main the human choice to remain young and save you wrinkles and first-rate traces from occurring in the first location.
    http://guidemesupplements.com/dermessence/

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo mądrze napisane, ja w sporcie czesto mam chwile załamania i niepewności ale zawsze razem z drużyną umiem to przezwyciężyć :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo mądry i głęboki post, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo mądry post. Zachciało mi się wziąć przykład, niestety w praktyce nie jest to aż takie proste. Wszystko musi być jak najlepiej zorganizowane, żeby dawało rezultaty, a niestety z tym jest już większy problem. Później pojawia się problem motywacji, a gdy jest już ona to pojawiają się kolejne problemy. Niestety tak bywa i tego nie zmienimy :/

    Zapraszam na najnowszą recenzję!
    'Arena 13'

    OdpowiedzUsuń
  27. Ostatnio intensywnie zastanawiam się, dla­czego pewne sytu­acje zda­rzają się aku­rat mi. W ciągu 3 lat dwa razy całkowicie skasowali mi samochód :( Ostatnio miesiąc temu mieliśmy całą rodziną poważny wypadek. Dla nas zakończył się dobrze, ale samochód na złom... WIerzę, że jakiś cel w tym jest i coś dobrego z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dobrze, że poruszyłaś ten temat. Mało osób o nim pisze a naprawdę jest ważny. Jets naprawdę dość dużo osób które poniżają czy sami są poniżani przez co kończy się samookaleczeniem, anoreksją/bulimą, depresją czy nawet samoobójstwem :/ Nie wolno się słuchać innych jak mówią "jesteś gruba" czy "jesteś nikim" :)
    Pozdrawiam, Weronika
    xoxo
    OFFICIAL blog of Weronika

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo mądry post. Cieszę się, że poruszyłaś temat, który jest omijany przez większość liczbę osób.
    Nie akceptujemy siebie dlatego, że w tych czasach chcemy być "idealni" jak osoby, które są bardzo popularni.

    OdpowiedzUsuń
  30. Samoakceptacji brakuję dla sporej ilości osób i przyznam się że mi kiedyś też brakowało ale to już czas przeszły. Wspaniale że napisałaś o tym.

    OdpowiedzUsuń
  31. Uważam, że dużo osób ma problem z akceptacją samego siebie. Większość ludzi omija nawet ten temat na co dzień. Bardzo pouczający i pomocy post. Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  32. Wystarczy zaakceptowac siebie i nie przejmowac sie zdaniem innych

    OdpowiedzUsuń
  33. ciesze sie, ze poruszylas ten temat, bo malo sie o nim mowi :/
    Pozdrwiam
    Mój blog-klikk

    OdpowiedzUsuń
  34. Kiedyś miałam ogromne problemy z własna akceptacja, popadałam w depresje, lecz przyszedł taki moment w życiu i stwierdziłam, ze koniec tego. Juz nie daje sobie "w kasze dmuchać" akceptuje siebie i bezpodstawna krytykę mam gdzies. 😊

    OdpowiedzUsuń
  35. Myślę że ten ostatni punkt jest bardzo ważny. Zbyt często wydaje nam się że wszystko jest proste, a przecież aby dojść na szczyt trzeba iść pod górkę i nie może być łatwo...
    Świetny wpis!
    www.xavilove.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Naprawdę świetny i mądry post. Choć niestety tak trudno nam o samoakceptację, jednak musimy się tego uczyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mądry post! Chociaż w tych latach trudno o samoakceptacje, bardzo trudno

    OdpowiedzUsuń
  38. Warto zaakceptować siebie, jednak tak jak napisałaś, nie jest to takie łatwe. Warto otaczać się ludźmi, którzy będą nas wspierać, pocieszać. :) Mądrze napisałaś!
    m-artyna.blogspot.com-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  39. Szczera prawda. Zgadzam się z Tobą,Nat

    OdpowiedzUsuń
  40. Niestety jak większość dziewczyn sama przechodziłam etap kiedy zupełnie siebie nie akceptowała, ale na szczęście z czasem mi przeszło i teraz bardzo lubię swój wygląd oraz charakter natomiast cechy, które kiedyś uważałam za swoje wady, teraz bardzo w sobie lubię.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie: asieekknowak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Te punkty które tutaj napisałaś są naprawdę ważne i pomocne dla kogoś kto nie akceptuje siebie. Nie jest trudne "pokochać siebie" w 100% ale jeśli się tego naprawdę chcę i ma się motywację to można to migiem osiągnąć ;)

    Zapraszam!
    https://luxjulia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo ciekawe rady :) aż miło się czytało !
    http://resignofaverage.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetne rady kochana, właśnie próbuje brać z życia jak najwięcej :) Obserwuje <3

    OdpowiedzUsuń
  44. Cenne rady. W dzisiejszym świecie naprawdę ciężko o samoakceptację. Nie wiedzieć czemu, spora ilość ludzi zwyczajnie nie wierzy w siebie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  45. Zastanawiam się co mogłabym napisać. Dużo już zostało powiedziane, ale jeden fakt nie został poruszony tak mi się wydaję. Za szybko też nie można postępować, Pstrykniecie palców i krytyka innych , wady które cały czas widzimy idą w ciemny kont. Myślę,że stopniowo, Z czasem wszystko wychodzi na prost a osoba jest coraz to pewniejsza siebie, dumna, i przede wszystkim szczęśliwa(trochę chaotycznie ale chyba ostatnio nic mi logicznie nie wychodzi )

    OdpowiedzUsuń

⁕ Dziękuję za każdy szczery komentarz - to on motywuje do dalszej pracy
⁕ Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zostań na dłużej. Każdy nowy obserwator wywołuje uśmiech na mojej twarzy.