Oczekiwania kontra dorosłe życie

grudnia 19, 2016 annnathalie 159 Comments

Co jest najśmieszniejsze w ludziach: Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłości. Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli.”- Paulo Coelho – Być jak płynąca rzeka
Powyższy cytat znalazłam całkiem przypadkowo na lubimy czytać. To on zainspirował mnie do napisania postu jak i moje dziewiętnaste urodziny, które miałam kilka dni temu.W tych zaledwie kilku zdaniach jest zawarta prawda. O tym, jak się skupiamy na rzeczach, które nie powinny mieć w naszym życiu większego znaczenia. Oczekujemy kolejnych wydarzeń, które trwają jeden dzień. A nasze życie toczy się dalej.
Dużo małych dzieci odlicza do swoich kolejnych urodzin. A może i nawet do tych osiemnastych? Przecież osoba dorosła może wszystko. Świat dorosłych osób jest przecież taki fajny. Mają pieniądze i mogą kupić wszystko, co tylko im się zamarzy. Wraz z naszym wiekiem zmienia się również myślenie.Zaczynamy rozumieć, że to wszystko nie jest takie kolorowe. Rodzice starali się uchronić nas przed złem. W końcu nadszedł ten długo wyczekiwany dzień – tak osiemnaste urodziny. Już możesz legalnie pić to, co jeszcze wczoraj było zakazane. Wspaniałe uczucie prawda? Jednak to uczucie nie będzie trwać długo. W pewnym momencie znudzi się ta dorosłość. To, co zakazane nie będzie już takie wspaniałe.
Wkraczamy w dorosłość. Szukamy możliwości, żeby zarobić. Mieć swoje własne pieniądze, odciążyć rodziców. To wspaniałe uczucie, kiedy w tygodniu się uczysz, a weekendy pracujesz. Ta radość, kiedy dostajemy zasłużone, ciężko zarobione pieniądze. Z biegiem lat to właśnie dla nich tracimy głowę. Chcemy zapewnić dobre życie dla naszych bliskich siebie. Często zapominamy o tym, żeby spędzić miło czas. Wspólnie obejrzeć film czy nawet spokojnie porozmawiać nigdzie się nie śpiesząc.

Życie jest przecież tylko jedno. Dlatego czasem powinniśmy zwolnić. Poświęcić czas na to, co rzeczywiście w danej chwili jest ważne. Praca jest ważna, ale ona nie daje tyle szczęścia co rodzina. Niestety często o tym zapominamy. Nie doceniamy tego, co dzieje się tu i teraz. Beztroskie dzieciństwo szybko mija. Dopiero później zaczyna się, życie na wysokich  obrotach, które trwa do końca naszych dni.

159 komentarzy:

  1. Bardzo mądry post. Ja kiedyś bardzo chciałam mieć już te 18 lat, wydawało mi się to takie niesamowite. A teraz mam 20 i nie robi to na mnie najmniejszego wrażenia.

    http://aleksandragroszkowska.blogspot.com/2016/11/tiesto-ft-vassy-secretspoppy-lovers.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy post, myślę, że trzeba patrzeć dookoła i szukać zawsze pozytywnych aspektów w każdej sytuacji. Pozdrawiam cieplutko i zapraszam www.moshevogue.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny post, masz racje, że dorosłość nam się znudzi, więc myślę, że trzeba żyć chwilą, a nie odliczaniem do urodzin:)

    http://sloncezachmura.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje mi się, że napisałaś na bardzo ważny temat. Jednak coraz bardziej zauważam, że czasami dla niektórych ludzi po prostu w ich hierarchii wartości praca jest wyżej i nic tego nie zmieni...
    http://pannakuchcewicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Przygotowałaś bardzo słuszne spostrzeżenia. Dlatego ja nie chcę dorosnąć, mam tylko 16 lat, ale nienawidzę dorosłych i ich toku myślenia, nie chcę stać się taka jak oni.

    Zapraszam na nowy post
    Mój kawałek Internetu

    OdpowiedzUsuń
  6. Interesujący post na ciekawy temat. Bardzo lubię takie czytać, także wielki plus dla ciebie. Zgadzam się z tobą w 100%.
    Pozdrawiam, Ula x
    https://vaakt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mądry post . Ja mam już prawie 22 lata, pamiętam kiedy czekałam na swoją osiemnastkę, marzyłam o wyprowadzce z domu i myślałam, ze będzie super jak pójdę na swoje . Mieszkam z narzeczonym od roku i jest ciężko, nie myślałam, ze życie dorosłej osoby będzie takie trudne . Dużo obowiązków na głowie... Owszem, myślę tak, jak dorosła osoba, ale czasami trzeba . To jest życie nie żaden film . To się dzieje na prawdę .
    Pozdrawiam, Aleksandra
    www.aleksandraciszewska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ludzie czesto maja tak jak napisałaś. Chociaz w tych czasach większość gimnazjalistów i tak nie czuje sie pokrzywdzonych. W większości sklepów monopolowych dostaną alkohol, większość z nich ma gdzies ci mowia rodzice, a druga połowa uważa sie za dorosłych.
    Świat schodzi na psy, czas ucieka, a ludzie to ludzie. Zawsze bedzie tak jak to opisałaś, przeciez nie mozna sie spieszyć powoli.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasami to dorosle zycie nas przerasta, ale warto isc do przodu i sie realizowac! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo interesujący post. Zgadzam się ze wszystkim w 100%. Natomiast nigdy nie można się poddawać, tylko dążyć do celu! :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawy post! Ja nie chcę dorosnąć :) Wolę być jak najdłużej dzieckiem!

    http://annemcosplay.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszyscy dążą do jakiejs granicy wieku, bo myslą ze tam czeka ich coś lepszego, a własnie 18nastka jest tutaj szczegolna. Ja jednak staram się życ tak jak trzeba, na tyle ile mam lat i nie robic nic na sile :)
    http://milleremilia.blogspot.com/2016/11/claresa.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze jak czytam ten cytat to mam ciarki... Uwielbiam go za jego prostotę i szczere okrucieństwo. Jest idealny do nas, ludzi. Bardzo pouczający wpis.

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyznam, że jako mała dziewczynka zawsze chciałam być już pełnoletnia, teraz też, ale... no właśnie 'ale'. Chciałabym, żeby na 18 czas się dla mnie zatrzymał i juz zawsze miałabym ten wiek. Chociaż może nie, może to nie byłoby do końca dobre :(

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. W tym momencie tańczę makarenę bo przede mną jeszcze trzy lata szczęśliwego " dzieciństwa " i bycie gówniakiem. Szczerze powiedziawszy, kocham to, bo jedne z największych zmartwień to to czy odrobiłam zadanie z matematyki i czy na pewno jestem dobrze nauczona na poprawę z biologii

    http://millkeyshake01.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiesyś czekało się na tą osiemnastkę, teraz bez zastaniwienia cofnął bym się do beztroskości. Bardzo fajny post :)
    zmienicswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Podpisuję się pod tym obiema rękami i uważam, że powinno się korzystać z każdego dnia :) Ważne żeby pięknie przeżyć swoje życie, każdy jego etap, zarówno dzieciństwo, dorosłość jak i starość :)
    Pozdrawiam, obserwuję i zapraszam do odwiedzenia oraz zaobserwowania mnie :)
    http://mayyflowerblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny cytat na początku! Obserwuje i mam nadzieję, że mój blog również otrzyma od Ciebie obserwację : iobiektywwsercu.blogspot.com ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Obserwujemy ! I komentujemy ! Świetny post, świetny blog i genialne podejście do tematu.
    Pozdrawiamy i zapraszamy Amy i Lolo
    http://angesdemode.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Cytat podoba mi się tak bardzo, że nawet go zapisałam! Ja nie mam jeszcze 17, a już zrozumiałam, że chce dzieciństwo...

    Pozdrawiam gorąco ♡♡♡
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  21. Prawda jest taka, że jak zauważyłam większość moich rówieśników już sięga po alkohol, papierosy oraz czeka na wyprowadzkę z domu, bo przecież to będzie "ciągły melanż". Ja na ich tle mam całkiem różne zdanie, bo uważam, że dorosłość przyjdzie i tak, a dzieciństwo już nie wróci więc trzeba korzystać z niego póki jest ^^

    Zapraszam! Jeśli ci się spodoba zaobserwuj, będzie mi bardzo miło :)
    Gabrielle->Klik!

    OdpowiedzUsuń
  22. To wszystko prawda. Najpierw chciałam mieć 18 urodziny a później już tylko chciałam wrócić do życia nastolatki :)
    wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie rozumiem osób które chcą być już dorosłe bo to takie fajne. Dorosłość wcale nie jest taka fajna jak im się wydaje.
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-races.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja na przykład nie chciałabym jeszcze dorastać. Pęd i pośpiech zabierają tylko cenne momenty życia! ;c
    https://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. warto czasem zatrzymać się i złapać równowagę :) w pogoni za szczęściem łatwo się zatracić i wcale tego szczęścia nie zauważyć :)
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com
    (dodaję do obserwowanych )

    OdpowiedzUsuń
  26. Całe szczęście mam dopiero 18 lat i nie martwię się tym co będzie dalej, ale jak na razie nic się nie zmieniło po wkroczeniu w dorosłość oprócz tego że zrobiłam prawo jazdy i mam dowód ;d
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Post bardzo prawdziwy i sprowadzający na ziemię. Kiedyś chciałam już być dorosła, ale i staję się starsza tym bardziej nie chcę dorastać. Trochę przeraża mnie to w jakim tempie ten czas leci. Pozdrawiam! /~Claydi
    Nasz blog :) -> KLIK

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ciekawy post. Ja mimo, ze jestem juz dorosła osoba, nie chciałabym sie zamienić. Spodziewam sie dziecka i jestem najszczęśliwsza bo to kolejny krok ku dorosłości :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cytat ten ma w sobie wiele prawdy. Jako dziecko chciałam być już dorosła, a teraz przez chwilę chciałabym móc być znów dzieckiem :) Ale taka już ludzka uroda. Jak już coś mamy, to się tym nudzimy.

    OdpowiedzUsuń
  30. jak ja nie chce dorastac! z kazdym dniem coraz bardziej nie moge sie z tym pogodzic, ze juz za niecale 2 lata bede miala te 18 lat(jeszcze niedawno tak bardzo przeze mnie wyczekiwane), a teraz? chce sie cofnac w czasie i miec 8 lat i prowadzic beztroskie zycie, gdzie wylacznie moim zmartwieniem bedzie to czy bede miala z kim dzisiaj sie na podworku bawic :(

    co powiesz na wspólną obs? ja już i to z ogromną chęcią!
    http://justemsi.blogspot.com/ odwdzięczam się za obserwację

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja jako dziecko zawsze chciałam być już dorosłą, ale odkąd w sklepach czy innych miejscach ludzie zwracają się do mnie "pani" czuję się co najmniej dziwnie! Za miesiąc obchodzę swoje 18. urodziny, kiedy to minęło?!
    Pozdrawiam :*
    Natforart klik

    OdpowiedzUsuń
  32. Kiedy miałam dziesięć lat, bardzo chciałam mieć osiemnaście, a teraz, kiedy do osiemnastki jest już coraz bliżej, coraz bardziej uświadamiam sobie, co będzie mnie w przyszłości czekać.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  33. Kiedy jesteśmy dziećmi dorosłość wydaje super, ale gdy osiągamy pełnoletność rzeczywistość okazuje się zupełnie inna, trudniejsza. Warto cieszyć się chwilą, by niczego w życiu nie stracić. Super ujęcie tematu. Pozdro! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. świetny post, ja po 18 urodzinach już nie chcę mieć kolejnych.. z rokiem na rok coraz gorzej :D

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam <3 Jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj :) na pewno się odwdzięczę :*

    OdpowiedzUsuń
  35. Staram się nie martwić i nie myśleć na zapas, ale rzeczywiście mój światopogląd się zmienił, gdy przekroczyłam granicę pełnoletności, wkroczyłam w nowy etap życia. Dopiero teraz dostrzegam jak młodość potrafi przeciekać przez palce ze względu na pęd życia, jednak jestem pozytywnie nastawiona do dorosłości, dojrzałości i kolejnych etapów w życiu jakie mnie czekają :3

    http://bukiet-stokrotek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo ciekawy post 😊 zapraszam do mnie http://zyciemmtestujemy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo mądry post! Świetnie się czyta. Ja nie chce za szybko dorośleć. Tak mi dobrze hehe :D
    Super post!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  38. Kurde, mega fajny, dający do myślenia post. Fajnie rozwinęłaś myśl pisarza, podoba mi się :)
    obserwuję :*


    http://ink-your-think.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo mądry i dojrzały post. Ja w wieku 11, 12 lat zawsze chciałam być dorosła od kąt pamiętam chciałam mieć już te 18 lat i chodzić do pracy. Teraz mam 14 i bardzo szybko leci czas. Już mam zupełnie inne poglądy na to wszystko chciała bym nadal bawić się w piaskownicy, bo tęsknie za tym wszystkim i marzenie o byciu dorosłą znikło.

    OdpowiedzUsuń
  40. Post bardzo mądrze napisany i zgadzam się w tym co zostało w nim zawarte w 100%.

    OdpowiedzUsuń
  41. Przepiękny cytat i rzeczywiście ma w sobie tyle prawdy... jednak ciężko jest na coś nie czekać. Ciężko do czegoś nie odliczać... bo powiedzmy sobie szczerze - chyba nikomu to nie wychodzi w stu procentach?

    W tekście masz malutki błąd - zamiast obciążyć rodziców powinno być chyba "odciążyć" :) :*

    OdpowiedzUsuń
  42. przzepięknie piszesz! Podkreślasz wartości, które są najwazniejsze! Ja żałuję, że w swoim zyciu tak pędziłam do rzeczy, które z czasem same znikły..

    Zapraszam na nowy wystrój bloga i nowy post: kayleenbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Przyznam szczerze, że wiele z nas za szybko śpieszy się do dorosłości. Zwłaszcza, jeśli chodzi tylko o możliwość picia, imprezowania, bycie niezależnym, itp.
    Jeśli zaś ktoś, dzięki pełnoletności może wydostać się z toksycznej atmosfery, jest to dla mnie zrozumiałe :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  44. Dobrze znam ten cytat i bardzo lubię. Widzę sama po sobie, że to prawda.
    http://blekitnypamietnik.blogspot.com/2016/11/i-went-too-far-when-i-was-begging-on-my.html

    OdpowiedzUsuń
  45. Taka jest kolej rzeczy :) Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Kiedyś już widziałam ten cytat i rzeczywiście oddaje on całą prawdę. Chociaż ja przyznam, że nie bardo cieszyłam się wkraczając w dorosłość ;)
    Ale za to ten fragment: "Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłości." niestety bardzo do mnie pasuje :/
    Super piszesz!

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja tam chce zostać w swoim wieku,później może będzie zapóźno aby coś osiągnąć.Super post!

    OdpowiedzUsuń
  48. Najlepiej cieszyć się z tego co jest teraz, później może być za późno. Bardzo mądry post :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo fajny post <3 taki prawdziwy. Ja tez przed 18 urodzinami odliczalam kiedy będę moga kupić piwo wracać kiedy chce. Teraz Skończyłam 21 lat. I wiesz co? Nic się nie zmieniła od 18 urodzin. Jedynie natłok obowiazkow. Praca, płacenie rachunków.
    paulabiliniewicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo podoba mi się Twój tok myślenia. A cytat jest wspaniały i prawdziwy. :)

    www.turqusowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja się przyznam, że sama odliczam do tych 18 urodzin, ale tylko ze względu na tą "wolność", zdaje sobie sprawę, że wcale to nie jest takie piękne jak się wszystkim wydaje, jednak nic na to nie poradzę. Dorosłość wcale nie jest taka piękna, najlepiej jest się cieszyć dzieciństwem tak długo jak tylko możemy....Niestety przykre jest to, że ludzie popadają w wir pracy, staje się ona dla nich najważniejsza, często zapominają o swoich bliskich...
    http://ciszamysli.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń
  52. Niestety chyba każdy z nas popełnia ten błąd, że myśli, że dorosłość jest fajna. Nie cofniemy czasu, a marnujemy go aż tyle na czekanie. Jeśli możemy coś zmienić, zmieńmy to niezależnie od naszego wieku. Jestem osobą, która nie chciałaby wrócić do dzieciństwa, ale boję się chwil utraconych teraz. Nie zatrzymam przecież czasu. Musimy pogodzić się z tym, że w każdym momencie naszego życia doświadczamy dobra i zła.

    http://shizuko-ai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. Post jeden z najmądrzejszych jakie czytałem, było ich dużo, ale ten naprawdę bardzo mi się podoba! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  54. Kocham ten cytat! miałam go nawet przez jakiś czas na tapecie, jest bardzo prawdziwy. Często spotykam się ze stwierdzeniem dzieci, szczególnie młodzieży, że chcieliby być już dorośli, z drugiej strony da się usłyszeć od dorosłych, że wieleby dali żeby wrócić do beztroskiego dzieciństwa, no cóż sama prawda :) :)
    http://amateurphotographywithart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. święte słowa. Często łapię się na tym, że odliczam do kolejnego wolnego, do wakacji, do świąt, do urodzin i tracę chwilę obecną.

    Koniec z tym :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Czasy teraz bardzo się zmieniły. Oczekujemy tego, czego mieć nie możemy a i tak pragniemy tego za wszelką cenę i zdobywamy to tracąc coś co jest ważne. Dzieci tak pragną dorosłości bo wszystko mają i myślą że jak będę dorośli to tym bardziej będą mogli kupować to co się żywnie podoba nie zwracajac uwagi na to, że to kosztuje a jak rodzice są bogaci to i dziecko ma wszystko. Ja mimo że za kilka miesięcy kończę 18 lat to i tak tego nie czuje bo ciągle chciałabym się bawić w berka, w piasku. Cale życie mogłabym być dzieckiem, bo alkohol i fajki nie są mi do szczęścia potrzebne. Ale niestety, takie jest życie a ja boje się dorosłości.
    pozdrawiam kochana i bardzo ładne zdjęcia!
    frydrychm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Dorosłość to ciężka sprawa, ale jeśli jesteśmy dojrzali będzie nam łatwiej :) Super, że poruszyłaś ten temat :3 Jakie słodkie to drugie zdjęcie ^^ Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  58. dzieciństwo i jak dorosłość jest ciężka , bo każdy z nas inaczej zostaje wychowany, każdy z nas co inne wynosi itp.

    OdpowiedzUsuń
  59. Cudny post. Szkoda, że nie możemy cofnąć się do czasów dzieciństwa gdzie jedynym problemem były brokuły na obiad :)
    mój blog: klik ♥

    OdpowiedzUsuń
  60. Najważniejsze w życiu to wiedzieć w którym momencie się zatrzymać i nieco zwolnić tempo :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w poście TUTAJ ? Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  61. Niestety dorosłe życie to nie bajka...

    zapraszam również do siebie
    http://klaudiaczphoto.blogspot.com/2016/11/krolewna.html

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja od jakiegoś czasu dosłownie płaczę wieczorami, bo nie wyobrażam sobie być dorosłą, mieć dzieci, czy stracić rodziców i z nimi nie mieszkać. Mam jeszcze trochę czasu, ale nie wiele, bo strasznie szybko wsyzstko mija

    Zapraszam do mnie. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci obserwacji oraz komentarza. ☺ normalbutdidnot.blogspot.com (click)

    OdpowiedzUsuń
  63. Mądry post, kocham takie! obserwujemy? daj znac w komentarzu! :))

    start-afire.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  64. Bardzo mądrze napisany post. Tak zgadzam się z Tobą w zupełności. Śpieszymy się do rzeczy, które są ulotne. Niektóre trwają minute, inne godzinę, bądź jeden dzień. Co to jest na przestrzeni całego naszego życia? NIC. A oczekując czegoś, skupiając się tylko na jednym, nie dostrzegamy tego co nas otacza. Tak własnie mija nam życie. Ucieka ono między palcami. Wiem o tym doskonale sama tak robię i każdy z nas tak robi do tego trzeba się przyznać.

    Twój wpis nakłonił mnie do wielu refleksji dlatego też się troszeczkę rozpisałam.

    OdpowiedzUsuń
  65. Niestety w Polsce trzeba pracowac za i tak marne pieniadze, a zycie tu drogie... tez mnie boli, ze moj mezczyzna spedza tyle czasu wrecz nawet w weekendy i swieta sie zdazaja tez... no, ale inaczej sie nie da. Trzeba utrzymac rodzine, choc naprawde nie raz wolalabym zyc bardzo skromnie, ale z obecnoscia partnera i dziecka <3

    OdpowiedzUsuń
  66. Zgadzam się całkowicie! Motywujace!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  67. Przepiękny cytat. Mnie jakoś nie spieszy się do dorosłości, legalne picie i palenie, to dla mnie żadne argumenty, nic, co mi jest potrzebne. Jedynie nad wybieganiem myślami do przodu przydałoby mi się trochę popracować :)
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  68. Bardzo mądrze to napisałaś. Taka jest prawda. Ludzie żyją w pędzie, ciągle za czymś gonią, ciągle czują niedosyt, a potem już jest za późno, by cieszyć się chwilą.

    OdpowiedzUsuń
  69. Bardzo mądrze napisałaś! Warto jest jednak zostać tym mały, bezbronnym dzieckiem, które praktycznie nie ma żadnych problemów ;)
    m-artyna.blogspot.com-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  70. Post skłaniający do zastanowienia się nad życiem. Z jednej strony chciałabym znów być dzieckiem, z drugiej czekam aż będę dorosła, a nie skupiam się na teraźniejszości :/

    Pozdrawiam,
    http://myylifeedreamss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  71. Ja nie chcę dorastać. Cały czas kocham siedzieć w piżamie onesie i oglądać bajki dla dzieci. Nie wyobrażam sobie pójścia do liceum, chociaż to czeka mnie za rok a tym bardziej na studia czy do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  72. Bardzo mądrze napisane, z przyjemnością mi się to czytało i mam takie samo zdanie na ten temat, dlatego zawsze staram się żyć chwilą i nie patrzeć w przeszłość ;)
    Świetny blog, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  73. Bardzo ciekawy post :) Dużo się z niego dowiedziałam :) Pozdrawiam i obserwuje http://sabrooowska96.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  74. dobrze napisane :) sklania do pomyślenia nad swoim życiem

    http://lina-lina8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  75. Popieram sama kiedyś zastanawiałam się i marzyłam o dorosłości a teraz żałuję, że to tak szybko się zleciało :)

    OdpowiedzUsuń
  76. po osiemnastych urodzinach jeszcze niewiele rzeczy się zmienia, dopiero pójście na studia to taka prawdziwa zmiana, zwłaszcza jak wyjeżdżamy do innego miasta i nagle musimy stać się samodzielni. ;) mnie ta zmiana się bardzo podobała i bardzo przyjemnie wspominam te czasy, chociaż były zupełnie inne niż to sobie wyobrażałam mając naście lat. ;)
    pozdrawiam serdecznie.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  77. Hmm..bardzo jestem często spotykana z falą hejtu. Nawet wczoraj dostałam hejta na bardzo popularnym portalu społecznościowych że udaje małą dorosłam. Mam tylko 15 lat, i sama sie uważam za dziecko, oglądam filmy dla dzieci - bajki. I nigdy nie chciałabym zmienić tego etapu w swoim życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Pamiętam jak zawsze czekałam na urodziny, jak chciałam mieć już 16 lat założyc własny zespół, śpiewać. miałam tyle pięknych marzeń, któe wydawały się być proste do spełnienia. Za dwa tygodnei mam urodziny, nie czuję tego, nie chcę ich, chciałabym wrócić do dzieciństwa. Dorosłe życie niestety nie jest proste.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  79. czasem powinniśmy zwolnić, by zauważyć te piękne rzeczy, których normalnie nie zauważaliśmy. poruszasz ważne tematy w ciekawy sposób, zostaję na dłużej

    OdpowiedzUsuń
  80. Pamiętam, że jak byłam mała to nie mogłam się doczekać 18 lat, a teraz gdy mam już prawie 20 nie robi to na mnie wrażenia. :)
    Pozdrawiam http://nwaldowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  81. Jakoś nie śpieszy mi się do dorosłości, jednak kiedy byłam młodsza chciałam już dorosnąć ^^
    https://lamytocwaniaczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  82. Bardzo mądry i prawdziwy post, aktualnie mam 16 lat i nie chce być "dorosła". Chodź denerwuje mnie tok myślenia ludzi starszych od nas. Te wymądrzanie się, traktowanie młodszych osób z góry... jak ja tego nie cierpię! Ciekawe tematy tu poruszasz, na pewno zostanę na dłużej!

    Pozdrawiam cieplutko!
    http://wobiektywachklaudii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  83. Bardzo dobrze, że poruszyłaś ten temat i napisałaś taki post. Świetnie to wszystko ujęłaś! I niestety to wszystko prawda :(
    amsoff.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  84. To prawda, choć mam tę 15 lat i może się wydawać że nie mam na ten temat pojęcia, ale tak...ludzie nie myślą o tym co teraz, tylko co będzie później...zapominają o tym co ważne tylko dążą do czegoś...ale nie przewidza tego, że nagle coś może się stać, pójść nie tak, bardzo mądry post, zapraszam pauliablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  85. Niestety - to prawda. Gdy mam już prawie 20 lat to przestało mi się spieszyc - wolałabym wrócić do 18-nastu. Ale zmiany są potrzebne i stanie w miejscu pewnie by mi się znudziło. Czasem trzeba przyjąć wyzwanie :) Takie jest życie - ciągłe wyzwanie! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  86. Dokładnie tak jest! Bardzo dobrze to ujęłaś nie mogło sie lepiej ^^ Jest to dręcząca prawda tak samo jak myśl, że przecież kiedyś umrzemy :) Mądrze napisane i super obrazki do tego <3 Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  87. Ja jestem przed 18 boję się ze czas zacznie jeszcze bardziej szybciej lecieć. :(

    OdpowiedzUsuń
  88. Dorosłość to ciężki kawałek chleba. Jak byłam młodsza to zawsze chciałam być dorosła. Teraz to już leci z górki :P

    OdpowiedzUsuń
  89. Świetny cytat i pomysł na post. Ja jeszcze nie mam 18, ale to dobrze, nie spieszy mi się do niej, bo wiem, że jak tutaj napisałaś nie jest do końca kolorowo. A czas leci niestety bardzo szybko.

    OdpowiedzUsuń
  90. Kiedyś chciałam bardzo być już dorosła, ale czytając i słysząc wypowiedzi ludzi na ten temat, to coraz mniej chce być starsza :D

    OdpowiedzUsuń
  91. 30 listopada kończę swoje 17 urodziny, a już chciałabym wrócić do tego jak byłam w podstawówce.
    Wtedy nie przejmowałam się tak wszystkim jak teraz.
    Nie miałam żadnych obowiązków prócz szkoły, a teraz... ;)
    Pozdrawiam oraz bardzo pomysłowy post! ♥

    http://kammage12.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  92. Każdy jak był mały to marzył o dorosłości a teraz? Wszyscy chcą być mali. Dorosłość to nie jest nic prostego...

    Zapraszam!
    https://luxjulia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  93. Bardzo ciekawy i mądry wpis. Przezywamy zycie myśląc do nastepnego wekeendu, do,wakacji, do świąt. Planujemy życie, nie ciesząc się chwilä. Czas to zmienic :)
    Zapraszam do mnie: dariavaria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  94. To takie prawdziwe O.o Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  95. Sama pamiętam jak byłam mała i strasznie ciągnęło mnie w dorosły świat, a teraz z chęcią chciałabym mieć tak mało obowiązków jak wtedy gdy byłam mała i nieczgo nieświadoma :)

    Zapraszam!
    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<
    Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  96. Zgadzam się z tym co napisałaś :) Ja wkroczyłam troszkę za szybko w dorosłość
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  97. Lovely photos * Great blog! I'm following you! Follow back?***
    http://omundodajesse.blogspot.pt

    OdpowiedzUsuń
  98. w koncu ktos poruszyl ten temat na blogu! mądrze napisane pozdrawiam :*

    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  99. Wow, genialny post :) pamiętam, że kiedy miałam 13-14 lat marzyłam, zeby mieć już te 18-19 i być dorosła :) obecnie mam 19 i gdybym mogła, to chetnie wrocilabym do czasów dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  100. Masz racje, w życiu za dużo gonimy za tym co podobno jest "fajne" i bardzo wyczekiwane, a zapominamy o naszych bliskich.

    nataliapfotografia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  101. Trafny wpis. Pamiętam jak ja chodziłem do szkoły, byłem niepełnoletni to tylko czekałem, aż skończę 18 lat. Stało się teraz mam 20, a zaraz 21. Czas szybko leci, a ja często chciałbym wrócić do tych lat beztroski, gdzie nie było problemów, wszystko było łatwe. Niestety dorosłe życie to nie bajka. Jednak i to ma swoje plusy. Jednak wszystko ma swoje plusy i minusy.

    http://bartekskrajnowski.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  102. Dzieciństwo szybko mija, dlatego trzeba zwolnić. Trzeba się skupić na ważniejszych kwestiach taki jak rodzina. Bardzo fajny post! :* pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  103. Jako dziecko bardzo chciałam być dorosłą osobą...
    Jednak teraz, mając 17 uważam, że jest to najlepszy czas w moim życiu i myślę, że to właśnie do tych lat będę wracać myślami w przyszłości :)
    Super post!

    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  104. Niedługo będę mieć 18 lat i jeszcze kilka miesięcy temu nie mogłam się doczekać, a teraz dociera do mnie, że już nie będzie dla mnie usprawiedliwienia, że jestem dzieckiem :c

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  105. słuszne spostrzeżenia :)
    wpadnij do mnie :*
    http://martienna.blogspot.com/2016/11/my-hair-secrets-part-2.html

    OdpowiedzUsuń
  106. Świetny post z głębokim przesłaniem!
    www.milopisze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  107. Bardzo fajny post :) taki z przesłaniem :)
    Zapraszam do siebie . Zaczęłam pare dni temu
    www.justartblogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  108. To chyba naturalne, że czekamy do tych 18-stych urodzin, żeby powoli zacząć się usamodzielniać ;) Pewnie będzie tak, że mając te 'X' lat usiądę na kanapie i zacznę ryczeć i narzekać, że nie mogę wrócić do czasów szkolnych...

    OdpowiedzUsuń
  109. Życie na wysokich obrotach też może być fajne :) Wtedy jeszcze bardziej docenia się chwile odpoczynku. Ale jestem zwolenniczką wolnych weekendów. Wiem, że praca na studiach raczej to uniemożliwia, ale dzień-dwa na oddech i czas z bliskimi jest kluczowy, żeby naładować baterie na cały tydzień. No i czas tylko dla siebie - nie wolno o nim zapominać :)

    OdpowiedzUsuń
  110. Mi do 18 zostało 2 lata, więc nie wiem jeszcze czy bycie dorosłym jest złe, a przynajmniej tego do siebie nie dopuszczam :)
    http://recenzumkomiksiarza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  111. Post skłania do przemyśleń- lubię takie. Post ma naprawdę głębokie przesłanie :)

    OdpowiedzUsuń
  112. Tak samo mama, jak byłem w szkole. chce być już po szkole a teraz tęsknie z tym beztroską i chodzenie do szkoły, nie musiałem o nic się martwić. Fajny post

    OdpowiedzUsuń
  113. Sliczne to ostatnie zdjecie :) ja juz mam 18 lat i wolalabym byc dzieckiem

    OdpowiedzUsuń
  114. Bardzo dobre spostrzeżenia. I warto dodać, że motywujące.

    OdpowiedzUsuń
  115. Wspaniały post! Zapraszam do siebie: http://makeupcoscokocham.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  116. Bycie dorosłym jest złe. Pamiętam,. jak czekalam do swojej 18,a teraz - prawie 10 lat później - tęsknię za tą beztroską, która mi wtedy towarzyszyla. I mimo, ze blizej mi 30 niż 20, to nie tracę mojego wewnętrznego dziecka :)

    Pozdrawiam,
    Normxcore

    OdpowiedzUsuń
  117. Boje się dorosłości, boje się, że sobie nie poradzę w tym brudnym świecie. Teraz jest jak w bajce. Nie muszę pracować, żyje beztrosko. Świetnie napisane. Obserwuje.

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  118. Taka prawda, mega słuszne spostrzeżenia. Ludzie pędzą na łeb na szyję, najpierw chcą jednego, a gdy to się stanie, dążą do odwrotności.

    OdpowiedzUsuń
  119. Zgadzam się z tobą, powinniśmy zwolnić, bo potem już nie odzyskamy tego, co minęło. A dorosłośc to też nie tylko liczby, ale to jak to czujemy.
    Wesołych świąt ^^

    Pozdrawiam,
    wearealive111.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  120. szczerze mówiąc, pamiętam jak ja nie chciałam skończyć 18 lat, bo zdawałam sobie, że bycie dorosłym jest bardzo odpowiedzialną sprawą, a czułam, że nie jestem gotowa, do tej pory obawiam się o to czy dobrze coś robię, czy dobrze kieruję swoje życie, mam nadzieję, że za kilka lat nie będę żałować podjętych decyzji :)

    Wesołych Świąt!
    https://dressupwithpatt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  121. Taki już jest paradoks - jak jesteśmy dziećmi chcemy być dorośli, a jak dorośniemy chcemy znów być dziećmi... ;)

    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie!
    W najnowszym poście relacja ze spotkania blogerek :)
    spiked-soul.blogspot.com

    Wesołych Świąt!
    Elwira Charmuszko

    OdpowiedzUsuń
  122. Kochana! Chciałabym Ci życzyć wszystkiego najwspanialszego na święta - dużo zdrowia, szczęścia, uśmiechu, samych sukcesów i spełnienia marzeń! Mam nadzieję, że spędzisz te święta we wspaniałej, radosnej atmosferze w gronie najbliższych Ci osób!

    ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM



    OdpowiedzUsuń
  123. Jeszcze jakieś 3 lata temu chciałam być starsza, a teraz właśnie mam 16 lat i pragnę być młodsza.
    Obserwuję i życzę szczęśliwego Nowego Roku!

    http://wiktoria7olczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  124. Młodzi ludzie praktycznie zawsze gnają w stronę dorosłości. Wyobrażają sobie jakie to nie jest super, co wtedy nie będą robić jednak niestety bardzo często się rozczarowują :(

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  125. Dokładnie. Tak bardzo chciałam być już starsza i mieć te swoje 16 lat, a teraz chciałabym być bobasem, który nie ma żadnych obowiązków. ;)

    OdpowiedzUsuń
  126. Mnie szczerze mówiąc przeraża falt, jak ludzie marnują życie, czas, zdrowie i inne wartości, dla czegos innego. Czasu nikt później nie cofnie, każdy z nas powinien się cieszyć tym, co jest TERAZ a nie żyć tylko przyszłością :)

    https://by-kayla-blog.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  127. Ja staram się żyć każdym dniem (jeju, to brzmi tak banalnie a naprawdę działa!). :) Wiem, że moje dzieciństwo już powoli dobiega końca, więc staram się korzystać z niego w jak największym stopniu. :)
    Świetny pomysł na post i śliczny wygląd bloga, będę zaglądać częściej!

    muminek-enter.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  128. Świetny post!

    http://styleofthemall.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  129. oj ja chętnie cofnęłabym się kilka lat :)
    wpadnij do mnie :*
    http://martienna.blogspot.com/2016/12/thank-you-santa-claus.html

    OdpowiedzUsuń
  130. Dobrze napisane. Ja nieustannie odliczam do osiemnastki. Na pewno mi się szybko znudzi ta dorosłość, ale no :)
    olusiek-blog.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  131. O tak ja zawsze odliczam dni do kolejnych urodzin takie jakby przystanki kiedy mogę iść do klubu kiedy legalnie mogę wypić piwo
    Ale jednak ostatnio w święta zdałam sobie sprawę ze chciałabym być małym dzieckiem bo święta straciły całkowicie dla mnie swoją magię

    OdpowiedzUsuń
  132. Ja miałam swoje 18naste urodziny w czerwcu i z niecierpliwością czekałam na ten dzień kiedy w końcu będę pełnoletnia, wszystko fajnie ale odkąd mam te 18 lat to według mnie czas tak szybko leci! Mądrze napisane i takie posty właśnie lubię! <3

    OdpowiedzUsuń
  133. Mam 16 lat i chcę wrócić do dzieciństwa... przeraża mnie fakt że mam bliżej do 20... nigdy nie rozumiałam dorosłych, są tak łatwi do rozszyfrowania i zabiegani

    OdpowiedzUsuń
  134. Ja mam swoje 18 urodziny w kwietniu. I nie mogę się ich doczekać tylko ze względu na to, że zaplanowałam sobie wtedy czas z chłopakiem, a moje życie to i tak już szkoła i zajęte weekendy przez pracę, ale wolontariacką. W sumie to tęsknie za tym jak miałam czas, by obejrzeć jakiś film...

    tiffuu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  135. Ja nie mam żadnych oczekiwań związanych z dorosłością, wiem, że na wszystko sama muszę sobie zapracować i wszystko jest w moich rękach co do tego jaka przyszłość mnie czeka.

    merows.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  136. Jako dzieci tak bardzo chcemy być dorośli, a później bardzo tego żałujemy.

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  137. Bardzo trafnie i mądrze ujęty temat. Niestety człowiek ciągle zabiegany zapomina czasem o rzeczach najważniejszych i zbyt późno to zauważa. :)

    OdpowiedzUsuń
  138. Super post!
    liisiialy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  139. Słyszałam juz ten cytat i bardzo mną poruszył, ponieważ tyle w nim prawdy.

    Mój blog - HELLO-WONDERFUL
    Pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
  140. Wejść w dorosłość jest dla nas dużym zderzeniem z rzeczywistością, bo przecież juz nic nie będzie takie łatwe, jak wtedy kiedy było sie dzieckiem... Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku :*

    OdpowiedzUsuń
  141. Ten cytat taki prawdziwy. Od 18 urodzin czas zaczął płynąć w niepokojąco szybkim tempie. Chciałoby się wrócić do beztroskich lat dzieciństwa... Ale nie można, więc powinniśmy czerpać z życia tyle ile się da a nie uganiać się za przeszłością. Jeżeli chodzi o pieniądze to nigdy nie były moim priorytetem i zawsze twierdziłam, że lepiej zarobić mniej, ale mieć życie, nie zmarnować go, niż zarabiać przysłowiowe kokosy, i nie mieć czasu na nic innego. Bo gdzie w tym sens, gdzie logika? Człowiek nie żyje dla samej pracy.
    Obserwuję ;) Chętnie będę zaglądała częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
  142. Muszę przyznać, że ja też chciałabym mieć już tą 18 na karku i tak jak piszesz, kiedyś pewnie będę chciała powrócić do lat dzieciństwa. Myślę, że większość ludzi tak ma, każdy pragnie tego co jest nieosiągalne :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  143. Życzę Ci aby nowy rok przyniósł wraz ze sobą więcej:
    -wyświetleń
    -obserwujących
    -współprac
    -weny
    -pomysłów :)

    Marysia z https://mental-giant.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  144. Fajny post :) Taka jest już kolej rzeczy. Małe dziewczynki naśladują swoje mamy i chcą być szybko dorosłe, nastolatki udają że pozjadały wszystkie rozumy i już są dorosłe, a gdy faktycznie już jesteśmy dorośli widzimy, że życie wcale nie jest beztroskie i tęsknimy za starymi czasami :)

    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG Będzie mi miło jak zajrzysz do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  145. Ciekawie napisany post, ja np mam już ponad 20 lat i już dawno skończyłem szkołę i tęsknie za tą szkołą i tymi problemami natury co dziś na sprawdzian trzeba się nauczyć itd.

    OdpowiedzUsuń
  146. Czytając twoją notkę, a szczególnie wgłębiajac się w cytat można powiedzieć, że większość społeczeństwa to w pewnym rodzaju hipokrycici. Robimy coś, bo wszyscy tak robią, bo my tak chcemy, a za kilka lat chcemy to wszystko cofnąć.

    julia-skorupka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  147. Ten cytat jest taki prawdziwy! Najpierw chcemy być dorośli a potem brakuje nam dawnych lat ♥

    https://patutka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  148. Cytat jest cudowny, już leci do mojego zeszytu. Masz całkowitą rację, dobrze, że poruszyłaś temat, nad którym warto trochę się zastanowić. Spieszymy się, by stać się dorosłym, by prowadzić odważne i niezależne życie. Myślimy, że tak łatwo jest zarobić, stać się tym, kim zawsze chcieliśmy się stać. Później to przychodzi, a my bezradni orientujemy się, iż są pewne bariery, których nie przeskoczymy, ponieważ z nieba nie wyciągniemy najlepiej płatnej pracy w kraju. Życie dorosłego ma plusy, ale i dużo przeszkód, ponieważ to nie są minusy, a przeszkody życia codziennego. Żyjmy chwilą, cieszmy się, że mamy tyle lat, ile mamy. Nie wiadomo, ile nam zostało, więc wykorzystujmy ten czas, który właśnie płynie.
    Pokochałam Twój sposób pisania, dziękuję za to, że mogłam choć chwilę zatrzymać się nad tym tematem.
    http://zaczytanaaax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  149. Ciekawy wpis. Czym jestem starsza tym chciałabym cofnąć czas. A tak chciało się tej dorosłości. :)

    OdpowiedzUsuń

⁕ Dziękuję za każdy szczery komentarz - to on motywuje do dalszej pracy
⁕ Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zostań na dłużej. Każdy nowy obserwator wywołuje uśmiech na mojej twarzy.